Jak Wy to robicie? Dominus Flevit…
1. kwietnia 2009 . przez xmj
Palce mnie już bolą od rozgrzeszania w konfesjonale. I jeszcze pewnie pobolą trochę…To dobrze. Do świąt ponad tydzień. Grób Pański zaczynamy wykuwać w skale w najbliższą sobotę. Na ten piękny czas paschalny Wielkiego Tygodnia, zaglądającym pod moją strzechę, życzę pogłębionej wiary, gorącej miłości, niezawodnej nadziei. Pozwólmy ogarnąć się tajemnicy Odkupienia.
Fotografia ukazuje Jerozolimę z perspektywy kościoła „Dominus Flevit” (Pan zapłakał) na Górze Oliwnej. Najpiękniejszy widok na Święte Miasto właśnie rozciąga się z Góry Oliwnej. Tam, gdzie Pan Jezus przed męką zapłakał nad tym miastem. (Łk13, 34-35). Architektura kościoła przypomina zastygłą łzę. Dlaczego Jezus zapłakał? Myślę, że nade mną zapłakał, nad światem zapłakał, nad grzechem, i nad Tobą…?
Zasłyszałem dziś na rekolekcjach ciekawy przykład z wizyty Jana Pawła II w Gorzowie. Ludzie podczas kazania przerywali często brawami, okrzykami i śpiewami: „Kochamy Ciebie…”. Ojciec Święty przerwał kazanie i zapytał: „a Jak wy to robicie…?„. No właśnie. Często sami mówimy: kochamy Jezusa, naszego Papieża (IV rocznica Jego śmierci), bliźniego, dziecko, nauczyciela, rodziców, małżonka, dziewczynę, chłopaka, ojczyznę… Ale jak Wy to robicie?
Czy Jezus znów zapłacze…?http://www.youtube.com/watch?v=W0LB9QO1Puk
