Strona ks. Macieja Jastrzębskiego

Żniwować z miłością.

29. sierpnia 2010 . przez xmj

Żniwa już zakończone.  Długie były, bo pogoda niepewna. W tym roku Pan Bóg pobłogosławił pracy rolników w naszych okolicach. Zebrali wszystko, dobrze sypało, nie było gradobicia i nawałnic. Cena za zboże też nie jest zła. Chociaż mąka i chleb drożeją…

Czas na dożynki. Będziemy dziękować za zboże, czyli za to, co zebraliśmy „z- Bożego” obdarowania.Podczas przygotowania wieńca dożynkowego, poprosiłem dzieci i dorosłych, aby policzyli: ile jest ziarenek w kłosie. Nie mogli, bo kłosy były zbyt wilgotne.To jest Boży dar i cud, gdy z jednego, małego ziarenka, powstaje wiele innych. Tym cudem Bóg karmi nasze ciała i dusze na Eucharystii. Jest więc za co dziękować!

„Skończył się bowiem przednówek, stodoły były pełne, zboże sypało niezgorzej i każden, choćby najbiedniejszy, hardo podnosił głowę, z dufnością patrzał w jutro i roił se jakoweś z dawien dawna upragnione szczęśliwości…”

Mam dwa zadania domowe, bo już wakacji koniec: 1. Skąd pochodzi powyższy cytat? Policz ile jest ziarenek w Twoim kłosie? I kto naliczy najwięcej. Przybywającym pod moją strzechą, życzę upragnionej szczęśliwości w nowym roku szkolnym!