Kwiaty eucharystyczne
22. sierpnia 2010 . przez xmj
Był środek dnia. Mało ludzi w kościele. Czas na komunię. Podaję jej na wyciągniętą dłoń dzwonek kwiatka. Resztę każę rozłożyć na ławkach w kościele… taką Komunię we śnie przeżyła pewna osoba.
Piękne porównanie się zdarzyło: Jezus jest jak kwiat. Kiedyś kardynał Wyszyński zapytany, co jest najpiękniejsze na tym świecie? Odpowiedział, że kwiaty.
Sezon na kwiaty trwa. Żniwa już się kończą. Czas do szkół. I znów rozpoczną się przygotowania do I Komunii. Rodzice już pytają o terminy, żeby rezerwować salę na przyjęcie, jakby to było istotą uroczystości. Czy będzie znów podobnie: I Komunia minie i tych dzieci w kościele nie będzie? Czy Kościół gryzie? Straszy? Zaraża alergią? Skąd ta anoreksja eucharystyczna? Może poczekać z Komunią dla dzieci, aż rodzice dojrzeją…?
