Strona ks. Macieja Jastrzębskiego

Apap z „Krzyżykiem” bez recepty.

30. marca 2010 . przez xmj

Taki obrazek zobaczyłem wczoraj w jednym z saloników prasowych. Nie miałem aparatu foto, więc zrobiłem zdjęcie gorszej jakości komórką. Kiedyś w latach mojego dzieciństwa były w kioskach tabletki z krzyżykiem na różne ludzkie bóle; w tym szczególnie na ból głowy.

Ave crux spes mea unica! W Wielkim Tygodniu krzyż staje się nam bliższy. W Wielki Piątek pochylimy się nad nim. Oddamy Mu cześć, ucałujemy. Krzyż wpisany jest w życie każdego człowieka, nawet gdy ten, nie chce o tym wiedzieć, albo twierdzi, że nie wierzy. Jest w Kościele. Nie ma prawdziwej wspólnoty uczniów Jezusa bez krzyża. Jest on też wyrzutem sumienia, gdyż przypomina nam ludziom, że Boga zawiesiliśmy na krzyżu. Paradoksalnie wydaje się, że jest najlepszym lekarstwem na bóle duszy, serca, głowy, bóle życia małżonków, młodzieży, dzieci, rodziców.

Zapraszam do uczestnictwa w Triduum Paschalnym. W te dni możesz przytulić się do KRZYŻA – bez recepty. Za darmo. A ON będzie drabiną do nieba.

Kryzys w sadzie ?

23. marca 2010 . przez xmj

No wreszcie wiosna pokonała głęboką zimę. Odbyło się strzyżenie sadu. Mnóstwo niepotrzebnych gałęzi wycięliśmy. Sad przeżywał kryzys. I to wielki; gęstwina, chore drzewa, zaraza. Zamówiłem nowe krzewy i drzewa. Dziś posadziłem pierwsze maliny i borówki oraz bluszcz. Bluszczem obsadziłem stodołę, by była wiecznie zielona… Bluszcz jest symbolem wytrwałości, nieśmiertelności, zmartwychwstania, życia wiecznego. Występuje on na obrazie św. Józefa w głównym obrazie w naszym kościele. To lekarstwo na kryzys; św. Józef i jego męstwo bycia.

Są rożne kryzysy. Jak zwykle w Wielkim Poście trwa bitwa o dusze człowieka. Media wieszczą po raz kolejny kryzys Kościoła. Jego upadek. Zło jest złem i trzeba to nazwać. Przebaczyć. Oczyścić. Posprzątać. Uzdrowić. Trzeba też pamiętać, że Kościół bez kryzysu nie istnieje. Kryzys pomaga wzrastać, być zdrowym, rozwijać się. Być czujnym. Przecież Kościół jest  dla grzeszników, chorych, słabych. Nie dla aniołów. O tym często zapominamy i oburzamy się obłudnie.

Dalej odbywa się to „strzyżenie ludzkich sadów w konfesjonale”. Sadzenie nowych drzew nadziei. Rekolekcje prowadzą do pustego – czystego grobu. Zmartwychwstania.

Recepta na kryzys?

Ósmy Marca w salonie piękności. PIETA.

8. marca 2010 . przez xmj

Pięknie minął dzisiejszy dzień. Spędziłem go w salonie piękności. Przywracałem piękno ducha. Za darmochę, jak mawiał ks. PP. Konfesjonał dzisiaj nie jest popularnym meblem w kościele. Ale dobrze, że jest. Na Zachodzie Europy wyrzucono z wielu świątyń te salony piękności. Skutki tego obserwujemy dzisiaj. Spowiedź sakramentalna przywraca sens. Warto nadawać sens naszym dniom. Czy lubisz się spowiadać? Jak często się spowiadasz? Czy spowiedź to może sport ekstremalny?

Spowiadałem w Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Oborach. Maryja, to przecież pierwsza Dama dla chrześcijan. Ona twardo stoi pod krzyżem Syna, trzyma na kolanach umęczone ciało Jezusa. Prawdziwa Kobieta. Matka Pięknej Miłości. Matko płacząca, żałosna, opuszczona, stroskana, mieczem przeszyta, najsmutniejsza, sercem do krzyża przybita, trwogą przerażona, ucz nas wytrwałości w znoszeniu krzyża.

Jutro też tam jadę. Uczyć się od PIETA’ …

Na Mszy świętej, przed Pierwszą Damą naszej parafii,  modliłem się w intencji Kobiet. Było ich w kościele ok 60 i 10 mężczyzn. Czytałem Ewangelię o spotkaniu Jezusa z kobietą przy studni. Jezus prosił ją: „daj mi pić”. Wołał o MIŁOŚĆ. PIETA`…