Strona ks. Macieja Jastrzębskiego

Święty Grill. Nowy święty?

1. maja 2009 . przez xmj

festyn_stasiowy_06_092SONY DSC

No i sezon na św. Grilla rozpoczęty. W mediach kłócą się o to, kto wynalazł grilla. Presja medialna każe wyjeżdżać na długi weekend i  rozpalać do czerwoności tego nowego świętego. Kto żyw, rusza na grilla. Nie powiem, że nie lubię tego świętego. Wręcz uwielbiam posiedzieć przy nim z Przyjaciółmi. Posmakować twórczości kulinarnych. Pooddychać powietrzem wiosennym. Pozałatwiać wiele spraw. Posłuchać ciszy. Pan Jezus po swoim zmartwychwstaniu zapytał uczniów:  (J 21, 5-14) „Dzieci, macie tu co do jedzenia?” I wtedy usmażył im rybę: „A kiedy zeszli na ląd, ujrzeli żarzące się na ziemi węgle, a na nich ułożoną rybę oraz chleb”(pewnie to był początek powołania naszego św. Grilla).

Nie posłuchałem mediów i nie wyjechałem. Mam wrażenie, że dzisiaj promuje się taki styl życia, który nie pomaga człowiekowi zakorzenić się, ale każe podróżować – włóczyć się: człowiek wieczny turysta – włóczęga; nie ma stałych wartości, relacji, związków, ale takie przelotne, powierzchowne, naskórkowe.

We wtorek pożegnałem modlitwą maturzystów z Krasiniaka. Śniłem na kazaniu, że będą dobrymi ludźmi i pięknymi chrześcijanami. I zaproszą mnie na ślub… (Potem był smaczny grill).

W środę brałem udział w poważnej dyskusji nad katechezą; sens czy bezsens podręczników do religii, co z tymi, którzy nie chodzą na religię? Czy katecheci potrzebują więcej szkoleń?

Dzisiaj pierwszy piątek miesiąca i byłem odwiedzić chorych z Komunią św. Czekali, wyglądali, cieszyli się na to spotkanie z Jezusem. Oni wiedzą, co ważne. Nigdzie nie uciekają i nie wyjeżdżają. Choroba przybiła ich do krzyża i zakorzeniła ich w Jezusie.

Jutro też pracowicie. Czeka mnie pogrzeb i ślub. Smutek i radość. Samo życie. Wieczorem trochę radości, bo mamy koncert „Budki Suflera”. Może zaśpiewają moje ulubione kawałki: „Jolka, Jolka pamiętasz”, „Młode lwy”, „Nie wierz nigdy kobiecie.”

A w niedzielę mam głosić Słowo Boże o Dobrym Pasterzu. To dzień modlitw o powołania do służby Bożej. Jaka jest dzisiaj recepta na dobrego pasterza – kapłana? I co ja mam powiedzieć…?

ps Zapraszam na grilla