Strona ks. Macieja Jastrzębskiego

Konfesjonał – potrzebny dzisiaj salon piękności?

15. maja 2010 . przez xmj

Dzisiaj spowiadałem w sąsiedniej parafii przed I Komunią, którą dzieci z klas II mają w najbliższą niedzielę. Przyszła dziewczynka do konfesjonału i zaczęła płakać. Nie mogłem wcale z nią porozmawiać, bo cały czas płakała. Szkoda, że nie miałem chusteczek… ale mama tej dziewczynki miała. Zabrała ją od konfesjonału i przytulała. Taki oto stres przezywała mała dziewczynka, spowodowany pierwszą w życiu spowiedzią.

Celem pielgrzymki kwietniowej było Ars i św. Jan Maria Vianney. Mówią, że to męczennik konfesjonału. Patrzyłem na posadzkę w starym kościele w Ars i widać było to szlifowanie podłogi przez lata w drodze do konfesjonału Proboszcza w Ars.

Czy jest dzisiaj „moda” na sakramentalną spowiedź…? Dzieci z kl. IV odnawiają w niedzielę przyrzeczenia chrztu. Wiem, że niektórzy chrzestni rodzice nie przyjadą, inni nie przyjmą Komunii św. bo to „szopki ” – tak mówią ci, którzy brali odpowiedzialność za wychowanie religijne dzieci na chrzcie…

Czy lubisz się spowiadać? Co daje Ci spowiedź? Czy dzisiaj spowiedź ma sens?

ps. na fotografii konfesjonał św. Proboszcza z Ars.