Strona ks. Macieja Jastrzębskiego

Znów na nas napadli? Wolność i rozwolnienie.

12. listopada 2011 . przez xmj

Obserwując obrazki w mediach z 11.11.11. można odnieść wrażenie, że znów ktoś na nas napadł… Widzieliśmy zmanipulowane przekazy. Pokazano tylko część prawdy. Wielka rzeka Marszu Niepodległości szła w spokoju, ciesząc się z niepodległości. Można to oglądać na FB, YT. Nie znajdziemy tego w komercyjnych stacjach. Lewacy wezwali pomoc z zagranicy (wnuków tych, którzy mordowali nas w Oświęcimiu i podczas II Wwojny Światowej!), bo sobie nie radzą w Polsce…?

Mimo prowokacji, sprowadzania zadymiarzy z Niemiec, walk ulicznych warto zapytać o nasz dzisiejszy patriotyzm. Karol Wojtyła pisał kilkadziesiąt lat temu : „Ojczyzna – kiedy myślę – wówczas wyrażam siebie i zakorzeniam, mówi mi o tym serce, jakby ukryta granica, która ze mnie przebiega ku innym, aby wszystkich ogarniać w przeszłość dawniejszą niż każdy z nas: z niej się wyłaniam… gdy myślę Ojczyzna – by zamknąć ją w sobie jak skarb, pytam wciąż, jak go pomnożyć, jak poszerzyć tę przestrzeń, którą wypełnia.”

Jak wyrażam siebie i zakorzeniam? Walką z krzyżem, religią, Kościołem? A może zdejmując orzełka z koszulki sportowców? Jak ten skarb pomnożyć i powiększyć? Chyba można to uczynić: piękną polską mową, śpiewem i znajomością pieśni patriotycznych, modlitwą za ojczyznę, dotrzymanym słowem, obecnością strażaków na galowo i ze sztandarem na Mszy za ojczyznę w Jej święto (to chyba oczywista oczywistość!). No bo któż ma stać na straży, czuwać, bronić, jednoczyć jak nie Rycerze Floriana? Jeśli  sztandar i mundur jest dla kogoś ciężarem, to niech go zdejmuje czym prędzej i nie profanuje. Ja się boję takich mundurowych, którzy zawodzą w czasie pokoju i spokoju. A co będzie w chwili zagrożenia?

Jeśli my dzisiaj nie zadbamy o wychowanie młodego pokolenia, nie damy przykładu, nie powiesimy flagi, to znów na nas napadną „odważni”  chłopcy w zamaskowanych twarzach  z kawałkiem chodnika w ręku. I nie dziwmy się, że zamiast wolności mamy rozwolnienie...