Wakacyjne prowokacje
20. czerwca 2009 . przez xmj
Może czas na „lżejsze” tematy, bo wakacje się stały od wczoraj. Miło było usłyszeć słowo dziękuję, otrzymać coś na pamiątkę – no właśnie na przykład m.in. takie dwie filiżanki od uczennicy z klasy II LO. Gdy je rozpakowałem, postawiłem na stoliku, to pomyślałem, że one mnie prowokują. Do czego? Np do spotkania, rozmowy, gościny, herbaty, kawy, biesiady, a może nawet pizzy. Bardzo dziękuję za inteligentny prezencik, który prowokuje do wspólności. Zapraszam na herbatkę, bo gościnność jest na pewno wartością ewangeliczną.
Do czego prowokują Was pamiątki, które otrzymujecie?
W sobotę otrzymałem uroczyście nominację do parafii Dulsk na papierze od Biskupa Piotra. Do czego mnie sprowokuje ta nominacje? Mam nadzieję, że do pomnożenia dobra wśród ludzi i większej chwały Boga. Wiem, że Pan Bóg jest wielkim Romantykiem i pomoże mi na tej ścieżce życia, o której mówią, że „daleko” jest od Ciechanowa. Miło było zamienić kilka zdań z moim Wychowawcą seminaryjnym- xhs. Może na Ingres przyjedzie? Zapraszałem.
W ostatni piątek przeżywaliśmy Uroczystość Serca Pana Jezusa; w sobotę – Serca Maryi. Dwa Serca… Dwie filiżanki… Paweł z Krasiniaka w Grudusku zorganizował w kościele wieczór dwojga serc. Ciekawe!
Życzę udanych wakacji – mieszkającym pod moją strzechą i zapraszam na herbatkę – filiżanki prowokują!
