Wychowawca młodych…?
12. października 2008 . przez xmj
Zapytałem na katechezie młodych: co zawdzięczasz osobiście Janowi Pawłowi II? Odpowiedzieli mi w większości Ci młodzi, że nie wiele, nic, wcale… A co to jest pokolenie JP II? – postawiłem kolejne pytanie… Czym się charakteryzuje, jakie są jego przymioty? Jeśli należysz do tego pokolenia, to opisz je… Czy my się łudzimy? Chyba tak, bo pokolenie JP II: słucha Go, żyje Nim, On i Jego nauczanie jest skarbem. Wystarczy, że odpowiemy na kilka pytań: Czy mam alergię na Kościół? Może jestem chrystofobem? Uważam, że chrześcijaństwo jest nudne i smutne? Czy uważam, że Msza św. jest wielkim skarbem? Jestem człowiekiem modlitwy – adoracji, czy mam czas dla Boga? Jestem pro life? Troszczę się o dobro wspólne mojej malej ojczyzny? Potrafię świętować niedzielę? Znajduję czas na Eucharystię, adorację, pielgrzymkę? Potrafię nie iść na dyskotekę w piątek i pościć w ten dzień Zbawienia? Czy jestem świadkiem nadziei i mądrej, dojrzałej wiary? Potrafię obronić nauczania Kościoła, którego głową On był? Nie wstydzę się Go?
Korona cierniowa na głowie Jana Pawła II na pomniku w Asyżu wiele mi powiedziała…
Czy my dzisiaj dajemy się wychowywać Janowi Pawłowi II?
