Odnaleźć samego siebie
11. września 2008 . przez xmj
Znalazłem mało znany – stosunkowo nowy wiersz Tadeusza Różewicza: „Odnaleźć samego siebie”. Publikuję go na swojej stronie ponieważ wydaj mi się dobrym i mądrym przesłaniem do Młodych, którzy szukają siebie, miłości, Boga – tego Ukrytego. Jak być dzisiaj świadkiem mądrej wiary i dobrej nadziei? Jak odnaleźć siebie i Boga w nienawiści krzyku? Pozdrawiam z uśmiechem w samotności ciszy!
„ci młodzi ludzie / dziewczyny i chłopcy / mówią szybko niewyraźnie / mówią że szukają siebie / szukają miłości boga / zbierają się w wielkie stada / grupy grona gromady / sto tysięcy dwieście pięćset / milion Czy to nie błąd / czy rzeczywiście / można w tym tłumie / odnaleźć siebie / nadzieję miłość wiarę / czy najpiękniej unosi się do nieba / modlitwa miliona spoconych / ciał czy o to chodziło / Nauczycielowi
jeden skowronek / jedna nuta dotrze do Ukrytego / ale milion skowronków / to jest coś / monstrualnego / opamiętajcie się młodzi przyjaciele /
jesteście przerabiani / na masę / masę ludzką / masowego odbiorcę / jesteście przerabiani / na ciemną masę / na masę towarową
proszę was / nie bójcie się samotności / nie bójcie się ciszy / nie bójcie się nudy / pamiętajcie / że milczenie jest wymowne / że nienawiść krzyczy ryczy / ujada i wyje / miłość uśmiecha się milczy / czeka na was”
