Przewrót kopernikański
5. października 2011 . przez xmj
Ludzie jacyś ostatnio nerwowi się porobili… Pan P. walczy w kampanii, aby duchowni płacili podatki! Żeby być tak nierozumnym i nie wiedzieć, że płacą. Przed chwilą posłałem kolejny podatek na ZUS i US i do Kurii też. Trzeba się nieźle nachodzić, by wychodzić te podatki… Mogę pokazać przelewy. Zapraszam chętnych. I tak od lat wciska się ludziom kłamstwa. Ale niektórzy uwierzą kłamcom, bo sami lubią pokłamać.
Pani X z panią Y się nie mogą porozumieć – kto ważniejszy, kto ma rację…
Pan Z z panem X nie mogą się zgrać, by współbrzmieć, współgrać. To tak jakby księża nie mogli koncelebrować Mszy św razem, bo się nie lubią…?! A potem emocje biorą górę i ta ostatnia niedziela… Po co to? Ludzie mają nie takie wymyślone problemy; walczą z chorobą, z biedą, o rodzinę, o małżeństwo.
Wczoraj podano , że nagrodę Nobla otrzymują naukowcy, którzy odkryli, że Wszechświat się rozszerza i przyspiesza. Też mi odkrycie! Skoro Pan Bóg stwarza go, to nie ma wyjścia… musi rozszerzać się i to szybciej. Kopernik już dawno temu odkrył, że to nie Ziemia jest w centrum, ale Słońce. A są dalej wokół nas ludzie, którzy uważają się za centrum wszechświata, pępek świata i że to wokół nich ma się kręcić ten świat, a nie oni wokół świata, w którym żyją. Popatrzeć tylko warto na nasze życie w kontekście Wszechświata – co ono znaczy i co jest warte. Że jest KTOŚ, kto to wszystko zaprogramował i trzyma w ręku. Warto zapytać moich przedszkolaków: z czego Pan Bóg stworzył świat? Odpowiedzą, że z niczego. Z niczego powstałem, więc jestem ważny bo kochany – bo chciany! Potrzeba trochę pokory. I za O. JG powtórzę: ” G… mnie obchodzą twoje humory. Proszę nie zaśmiecać środowiska!”. Troszkę pokory zawsze się przyda!
Ale cieszę się, że ” On miłuje prawo i sprawiedliwość: ziemia jest pełna łaskawości Pańskiej.” por. ps 32, 5. I tu pozdrawiam „Aniołka” – moją Kuzynkę Ilonę Klejnowską.
