Strona ks. Macieja Jastrzębskiego

Niezłomni…

2. stycznia 2013 . przez xmj

Dziś odbył się pogrzeb Niezłomnego Arcybiskupa Ignacego Tokarczuka, który był wrogiem dla władz PRL-u. Papież Benedykt XVI podkreślił w telegramie, że Zmarły przejdzie do historii jako „gorliwy przewodnik duchowieństwa i wiernych w trudnych czasach komunistycznego reżimu”.

O Ludziach Niezłomnych trzeba pisać, mówić, wspominać, pamiętać! Do takich należy też Jan Paweł II – błogosławiony Papież naszych czasów. Jego relikwie powitamy w naszej parafii 20 stycznia. Dokona tego JE Biskup Płocki Piotr Libera, który poświęci także tablicę pamiątkową dedykowaną ks. proboszczowi Maciejowi Smoleńskiemu, uczestnikowi Powstania Styczniowego sprzed 150 lat. Warto więc kilka słów napisać o nieznanym, sprzed 150 lat,- Niezłomnym Proboszczu parafii pw Wniebowzięcia NMP w Dulsku:

Ks. Maciej Zagłoba Smoleński, używający kryptonimu M.S. (ur. 23 lutego 1832 we wsi Grabienice Małe k. Ciechanowa – zm. 8 października 1899 r. w Krakowie). Miał braci Juliana, księdza i tłumacza oraz Władysława, historyka Mazowsza. Syn rodziny szlacheckiej Józefa i Balbiny ze Smosarskich. Nauki pobierał w Mławie, Płocku i Akademii Duchownej w Warszawie, którą ukończył w 1858r. Początkowo pracował jako wikariusz w Lipnie. Po roku pracy przy parafii lipnowskiej otrzymał nominację na profesora Seminarium Duchownego w Płocku. W 1862r. na skutek prośby parafian lipnowskich został mianowany katechetą pięcioklasowej szkoły w Lipnie. Nominację tę Komisja Rządowa WRiOP (Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego) w Warszawie odrzuciła. Od 2 marca 1861 r. był proboszczem w Dulsku w ziemi dobrzyńskiej oraz administrował Dobrzyniem nad Drwęcą. Razem z właścicielem tej wsi, Aleksandrem Wysockim prowadził śmiałą działalność w okolicy przeciwko zaborcy rosyjskiemu, za co otrzymał od władz surowe nagany. Za sprzyjanie Powstaniu Styczniowemu został postawiony przed sądem i zesłany do Rosji. Wkrótce wrócił i 1 sierpnia 1865r. otrzymał parafię w Lipnie. Za patriotyczne kazania został aresztowany rozkazem generała – policmajstra Królestwa Polskiego z dnia 2 lutego 1866r. i 24 lutego zesłany na dwa lata do klasztoru w Oborach, gdzie internowano księży oskarżanych o udział lub popieranie powstania. Zbiegł w dniu 30 października 1866r. za granicę, na wiadomość, że władze carskie zbierają dalsze informacje o jego działalności patriotycznej. Przez kilka lat pracował jako wikariusz w czeskim Hradczynie pod Praga, a następnie przeniósł się do Galicji. Pełnił funkcję kapelana Sióstr Szarytek w Załoźcach (obecnie Ukraina), a następnie wikariusza w Wielopolu. Od 1876r. był proboszczem w Domosławicach koło Brzeska. Zasłużony dla miejscowej szkoły – 4 października 1888r. dokonał poświęcenia murowanego – parterowego budynku szkolnego, określanego jako: …wspaniały i drugi po kościele – świątynią ducha” (będący). Pozostawił po sobie wiele cennych prac: m.in. skończoną 15 sierpnia 1868r. w Załoźcach i wydaną w 1869 we Lwowie pracę p.t. „Cztery kościoły ziemi dobrzyńskiej” (Obory, Ruże, Dulsk, Dobrzyń n. Drwęcą) oparte na materiałach przejrzanych podczas internowania w klasztorze oborskim.” (Cztery Kościoły).

Coraz mniej wśród nas NIEZŁOMNYCH… Tak łatwo daliśmy się połamać lenistwu, nieumiejętności świętowania Niedzieli, brak odpowiedzialności za swój Kościół, relatywizmowi moralnemu, liberalizmowi: Zapraszam także: tu. Sejm RP nie raczył uchwalić roku 2013 rokiem Powstania Styczniowego, ale możemy zrobić to sami….polecam artykuł Waldemara Łysiaka w Gazecie Polskiej.

oraz zapraszam do obejrzenia:

Jeden komentarz do “Niezłomni…”

  1. Komentarz numer 1 przez: LCH

    Witam,
    Z ogramnym zainteresowaniem obejrzałem film poświęcony Powstaniu Styczniowemu na Kresach. Bardzo dziękuję za przygotowanie tego filmu. Świetny podkład dźwiękowy. Gratuluję!
    W mojej rodzinie, na podstawie przekazów rodzinnych, udział w Powstaniu Styczniowym brali moi dziadowie Kowalewscy herbu Dołęga (ze strony babci) i Chełmiccy herbu Nałęcz.
    Ignacy Kowalewski był uwięziony w Modlinie i następnie w Pawilonie X Cytadeli Warszawskiej z wyrokiem śmierci. Został ułaskawiony.
    Serdecznie pozdrawiam autora filmu i strony. LCH

Napisz komentarz

Nick

Mail (wymagany)(nie będzie publikowany)

Strona www