Lipcem zapachniało
28. czerwca 2011 . przez xmjNachodzą mnie letnie zapachy. Podczas poświęcenia pól w Wilczewku ołtarz był ustawiony w pobliżu kwitnącej intensywnie maciejki. Było prawie jak w raju. Od kilku dni wokół kościoła rozkwitły na dobre lipy i kuszą pszczoły swoim delikatnym, miodowym zapachem. Zawsze od najmłodszych lat miałem takie skojarzenie: pachną lipy, czas więc na wakacje. Czas płynie leniwie. Niestety dni robią się coraz krótsze.
W niedzielę mieliśmy w kościele ucztę kulturalną w wykonaniu studentów z kl. „0”. ParafiaDulsk?gl=PL
Dzieci zatańczyły Poloneza Ojcu w niebie i swoim ojcom oraz wręczyły im róże. Uśmiech dziecka, muzyka, kwiaty – to kawałek raju.
Chcę podziękować moim Parafianom, którzy napracowali się wiosną przy kościele. Bezinteresownie. Tak to jest widocznie w życiu, że niektórzy nic nie pomogą, nic nie ofiarują ale za to wszystko wiedzą i to lepiej niż inni, znają się na wszystkim, oceniają, mędrkują – ale palcem nie ruszą. Nawet gdy się prosi o pomoc, (ale to nie w naszej parafii…). Bóg zapłać za prace na cmentarzu przy wycince drzew. Dziękuję za prace w Parku Papieskim: za remont ubikacji, pomniki, kamienie, stacje drogi krzyżowej, drzewa, krzewy, kwiaty, podlewanie, koszenie trawy, bramę. Wyrażam wdzięczność za renowacje okien w kościele: czyszczenie, mycie, szklenie, silikonowanie, malowanie oraz naprawę dzwonu, pielenie, poświęcenia pól i biesiady.
W tych dniach rozpoczynamy renowację chrzcielnicy, bo trzeba zacząć od źródeł. Dzieci i młodzież z parafii wyruszają na odpoczynek na południe Polski. I w tym miejscu dziękuję wszystkim sponsorom, dobrodziejom, ofiarodawcom, udziałowcom w naszych pracach i zdaniach. Naśladowcy mille widziani!
Co dalej? Odpoczywamy i oczekujemy na kolejne natchnienia Ducha Świętego. Życzę dobrych zapachów, ciepłych kolorów, harmonijnych dźwięków i smakowitych spotkań.