Strona ks. Macieja Jastrzębskiego

Kryzys w Kościele? Kościół w kryzysie?

9. marca 2019 . przez xmj

Trzydzieści lat temu miałem to szczęście studiować listy pasterskie bł. Abpa  Antoniego Juliana Nowowiejskiego i napisać pracę magisterską pod kierunkiem ks. prof. Henryka Seweryniaka. Temat obronionej pracy na KUL-u brzmi: „Eklezjologia listów pasterskich arcybiskupa Antoniego Juliana Nowowiejskiego”. Nauczanie Arcybiskupa o Kościele i do Kościoła wzbudzało w tym czasie szczególne zainteresowanie ze względu na rozpoczynający się Jego proces beatyfikacyjny. Listy pasterskie naszego przedwojennego Pasterza stanowią jeden z najwybitniejszych przykładów epistolografii pasterskiej w Polsce. Warto więc wracać do ich treści, szczególnie w roku jubileuszowym 20 – lecia beatyfikacji 108 męczenników, która miała miejsce na Placu Piłsudskiego w Warszawie pod przewodnictwem św. Jana Pawła II.

Analiza listów pasterskich Nowowiejskiego może rzucić interesujące światło nie tylko na zrozumienie osobowości Arcybiskupa, ale także na wiele aktualnych problemów, przed którymi staje dzisiaj Kościół nie tylko w Polsce. 

Dzisiaj Kościół przeżywa kryzys. Zresztą, jak uczy historia, kryzys zawsze był obecny w Kościele. Naród Wybrany (zapowiedź Kościoła) wędrując do Ziemi Obiecanej przeżywał niejeden kłopot. Pierwszy papież – św. Piotr zapierał się Jezusa, jeden z apostołów zdradził Jezusa, chrześcijanie dzielili się, przeżywali schizmy, w średniowieczu Kościół od kryzysu ratował św. Franciszek, przyszedł czas reformacji, wielu rewolucji i wojen.

A co pisał bł. abp Antoni Julian Nowowiejski o kryzysie jego czasów?  W Liście pasterskim z 1932 r. pisał:„Dwóch (…) rzeczy jakie dziś ludzkość przeżywa, od najdawniejszych czasów dzieje nie pamiętają. Nie pamiętają takiego kryzysu, czyli takiej biedy, ale nie pamiętają też i takiej niewiary, aby człowiek tak otwarcie przeciwko swemu Bogu się buntował i wprost walczył z Bogiem, jak to czynią dzisiejsi bezbożnicy. (MPP 27/1932/ nr 3, s.101). Biskup Płocki twierdził, że człowiek dzisiaj doszedł do takiego kryzysu, jakiego dotąd nie miał. Główne źródło tego upadku widział autor listu w odejściu od nadprzyrodzonych norm i zasad, które wpisał Bóg w sercach ludzi. Nieład w życiu społecznym i kryzys gospodarczy jest wynikiem odrzucenia norm moralnych.

Drogę przezwyciężenia kryzysu Arcybiskup widział w tym, że „należy wrócić do Boga i prawa Boże wiernie zachowywać” (MPP 27/1932/ nr 3, s.101). I to jest najlepsze rozwiązanie na każdy kryzys!

Wiadomo, że zło w Kościele trzeba potępić i walczyć z nim. Kościół jest z natury swojej i święty i grzeszny. I jeżeli ja nie nawracam się, nie chcę być lepszy i bardziej ludzki, to ma wpływ na cały Kościół… moje grzechy i twoje obniżają świętość Kościoła. Jeżeli nie czynię dobra, nie modlę się, nie spowiadam, nie chodzę na Msze, to będzie mniej świętości w Kościele. 

Kościół budzi sumienia. Jest jak stara matka, która stale daje życie. Diabeł o tym wie. Żeby zrazić kogoś do Boga, to trzeba zrazić najpierw  do Kościoła. Żeby zrazić do Kościoła, to trzeba cały czas mówić źle o Nim: w mediach w internecie, między sobą. Wszędzie zło, skandale, pedofilie, katole i czarni to złodzieje: i tak cały czas, non stop: to wiadomo, że ktoś uwierzy w końcu, że to prawda… i tu ma cię już diabeł! Napluł na Kościół i zraził do Kościoła. Nie dajmy się sprowokować! Nie wolno się obrażać na Kościół, bo to jest Chrystus, to matka. Jeśli kochasz Chrystusa, to pokochasz i Kościół – matkę, a bramy piekielne go nie przemogą… „Jezus powiedział Ty jesteś Piotr — Opoka, i na tej opoce zbu­duję mój Kościół, a bramy pie­kielne go nie prze­mogą. (Mat.16;18-19). Kościół jest własnością Chrystusa (mój Kościół). Chrystusa nie ma poza Kościołem tu na ziemi! Błogosławieni Męczennicy módlcie się za nami!

Czy kochasz Kościół mój? Jezus pyta dziś…

 

 

Ziemia (nie)Święta?

19. lutego 2019 . przez xmj


Miesiąc temu byłem z pielgrzymką w Ziemi Świętej (nie w Izraelu, ale w Ziemi (nie-Świętej?). Większość pielgrzymów z Polski odwiedza także Yad Vashem – czyli Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu – instytut w Izraelu poświęcony żydowskim ofiarom Holocaustu, założony w 1953 roku w Jerozolimie na mocy Ustawy o Pamięci, przyjętej przez izraelski parlament Kneset. Zlokalizowany jest w Lesie Jerozolimskim na Wzgórzu Herzla. Poczułem się tam trochę jak w Polsce. Wielu Polaków zostało tam upamiętnionych na tablicach, sadzonych drzewach i pomnikach. To my jako jedyny Naród nie współpracowaliśmy z Niemcami nazistowskimi w Holokauście. I znalazło się w tych nieludzkich czasach wielu Polaków, którzy ratowali Żydów, narażając swoje życie i swoich bliskich! I tak spośród 27.000. „Sprawiedliwych wśród narodów świata”, uhonorowanych przez Yad Vashem za ratowanie Żydów z narażeniem życia z Holokaustu, największą grupę stanowią Polacy – 7.000. Znalazłem tam także moją rodzinę.

  • Nie można uogólniać i zawsze mówić, że wszyscy, każdy itp!
  • Politycy powinni zadbać o dobro wspólne, a nie tylko  punkty procentowe w wyborach. (Polityka to troska o dobro wspólne wg św. JPII)
  • Gdy słuchamy nagrań o śmierci dzieci żydowskich w Yad Vashem, to wrażenie pozostaje nieciekawe… Lektor czyta imię, nazwisko dziecka i gdzie zostało zabite. Najczęściej pada nazwa naszego kraju, że w Polsce… Prawda? Pewnie tak, ale czy to Polacy je zabili? Jakoś niewiele tam o nazistowskich Niemcach, którzy w Polsce znaleźli miejsce i czas na zagładę Żydów. I jak potem wytłumaczyć tysiącom dzieci i młodych ludzi, którzy odwiedzają Yad Vashem i słyszą, że w zginęli Polsce…?! A dzieci szybko rosną…
  • Więcej zdjęć:
  • My Polacy nie jesteśmy zupą pomidorową, aby nas wszyscy lubili, ale fakty trzeba znać, że ta zupa nie jest najgorsza!

 

 

Wielka Orkiestra Nieustającej Pomocy

17. stycznia 2019 . przez xmj


Wielka Orkiestra Nieustającej Pomocy gra w Strzygach od ponad 20 lat! Gdy przybyłem do parafii ponad dwa lata temu, pytali mnie parafianie, czy zniosę nabożeństwo o Matki Bożej Nieustającej Pomocy, które jest odprawiane uroczyście w soboty wieczorną porą. Dlaczego miałbym znieść – pytałem? Przecież dzieje się dobro, jest pomoc nieustająca, ludzie chcą się modlić, cieszą się sobą i liczną obecnością w świątyni. Nabożeństwo trwa dalej, przed nim często adorujemy Jezusa w Najświętszym Sakramencie, jest czas na spowiedź. Na początek nabożeństwa i na jego koniec gra dosłownie „orkiestra” przy odsłanianiu i zasłanianiu obrazu Matki Boskiej. Przenosimy się duchowo na Jasną Górę i śpiewamy Apel Jasnogórski. 

Rok temu wędrowała figura Matki Bożej Fatimskiej i odwiedzała  rodziny w naszej parafii. Mieszkańcy parafii składali dobrowolne ofiary przy tej okazji na różne cele. Mieszkańcy Strzyg złożyli ofiarę na nowy i większy obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy, który będzie zainstalowany w głównym ołtarzu. Został już napisany – bo to ikona modlitwą pisana jest! Widać ją na fotografii powyżej. Będziemy Ją instalować w lutym.

Zapraszam do grania w naszej Wielkiej Orkiestrze Nieustającej Pomocy, bo to jedyna prawdziwa i nieustająca pomoc na nasze radości, jubileusze, nadzieje, problemy, upadki, słabości, grzechy, śmierć, rocznice śmierci i inne problemy. Jest moc i uzdrowienie  w Tej naszej  Orkiestrze Nieustającej Pomocy. Zachęcam do zapoznania się z historię tej ikony i jej symboli.

A tak pisała o TEJ Ikonie Jej autorka:

„Pewnego dnia padło wyzwanie: „Takie ładne Matki Boskie malujesz, to może byś do naszego kościoła namalowała…?” Tak dużej (80×60 cm) ikony nie malowałam jeszcze… spróbuję. Jak nie wyjdzie, to będzie w domu wisiała. Wiele trudu wymagała ode mnie, wiele znaków zapytania stawiała odnośnie materiałów i sposobów wykonania. Tak, że nieustającej pomocy Jej wzywałam i Ducha Świętego. Ikona ta ma bardzo głębokie podłoże biblijne i warto z nim się zapoznać, by wiedzieć „dlaczego tak”. Podaję odnośnik do interpretacji: tutaj>> By przemyśleć to wszystko potrzeba czasu i nie jednej medytacji…

Zdjęcia poniżej przedstawiają dwie wersje: jedna bez korony i ramy (bardziej kojarzy mi się z prawosławiem) i wersja w ramie z koronami (bardziej kojarzy mi się z katolicyzmem). Jak widać ikona ta łączy pięknie te dwie religie. Więcej tu.

 

 

 

Następne wpisy »