Strona ks. Macieja Jastrzębskiego

Dziękczynienie za życie w „Kafarnaum”

23. marca 2009 . przez xmj

„A w Kafarnaum mieszkał pewien urzędnik królewski, którego syn chorował. Usłyszawszy, że Jezus przybył z Judei do Galilei, udał się do Niego z prośbą, aby przyszedł i uzdrowił jego syna: był on bowiem już umierający. Jezus rzekł do niego: Jeżeli znaków i cudów nie zobaczycie, nie uwierzycie.” (J4) Przeczytałem dzisiaj ten fragment Ewangelii – znów Jezus w Kafarnaum działa cuda.Nasza wiara często jest taka powierzchowna – wierzyć chcemy tylko w cuda. A potrzeba nam wiary głębszej, która polega na ufności w słowa Jezusa. I dalej na na przytuleniu się naszą wiarą osobistą i głęboką do Jezusa – Zbawiciela i Pana, który jest Życiem i Prawdą. Zapraszam do takiego prostego przebywania z naszym Mistrzem w Kafarnaum Ciechanowskim u św. Piotra w domu. W najbliższy piątek 27 marca od godz. 19.00 podziękujemy Jezusowi za życie: za wolną wolę, za bogactwo uczuć, za zdrowie, cierpienie, za oczy, ręce, słuch, dar mowy, rozum.

Mamy za co dziękować. Może tego na co dzień nie zauważamy, ale to, że oddycham, patrzę, czuję, mówię, słyszę, chodzę, jem, myślę, kocham, cierpię – to wielki dar. Maturzyści dziękują za sobotnią pielgrzymkę na Jasną Górę, ja dziękuję za ich i opiekunów spokojną obecność. Gimnazjaliści z klasy III dziękują za dary i owoce Ducha Świętego otrzymane wczoraj w bierzmowaniu. Masz za co dziękować…?

ps Fotografia przedstawia ruiny ewangelicznego Kafarnaum.

27 komentarzy do “Dziękczynienie za życie w „Kafarnaum””

  1. Komentarz numer 1 przez: Paulina

    Tak często do Ciebie przychodzę, wtedy kiedy jest źle. Z multum próśb i błagań. Płaczę do Ciebie, że znów wszystko nie tak, a wiem , że często jak jest tak jak powinno, to brak mojego 'dziękuje’.
    Czy mam za co dziękować? Mam. Za wspaniałą rodzinę co wspiera, za przyjaciół, za zdrowie. Dziękuje Ci za wszystko co spotyka mnie w życiu. Za to, że czesto mnie słuchasz i wysłuchujesz moich próśb.
    Powinnam nauczyć się też dziękować za porażki, potknięcia, ale chyba moj rozum często nie pojmuje, że to co mnie spotyka – uczy .
    Dziękuje, za przebaczenie, że każdego dnia mogę zaczynać na nowo.

  2. Komentarz numer 2 przez: Kasieńka

    Hmmm… Ostatnio ciągle Bogu coś zarzucam, jestem na Niego ciągle zła… Wszystko zarzucam Jemu… Choc czasem widzę, że nie powinnam tak robic, to jednak mam ogromny żal w sercu… Żal do Niego… Zadaję sobie pytanie DLACZEGO?? Dlaczego On mi tak miesza w życiu, dlaczego jestem jaka jestem… Czy nie mógł mnie stworzyc lepszej?? Przecież to On mnie stworzył i On może wszystko… Czemu jednak nie chce, abym była lepsza?? Ciężko mi dziękowac za cokolwiek, choc niby wiem, że wszystko zawdzięczam Jemu, ale też PRZEZ NIEGO całe cierpienie, całe to życie… Wiem, że powinnam Mu dziękowac za życie, ale nie potrafię… Nie potrafię Mu już za nic dziękowac… 🙁

  3. Komentarz numer 3 przez: kandydatka do bierzmowania.

    owszem, ze mam za co dziękować. A najbardziej dziękuję za to, że mogę Boga kochać, że otrzymałam wiarę i zwątpienie, które umacnia. Za jedno nie umiem dziękować – że zabrał mi Szczęście, wielkie czarne oczy i najpiękniejszy uśmiech do siebie… a mnie samą zostawił. Dlaczego?! Przecież Bóg bez niego by sobie poradził, ja nie radzę.
    I dziękuję nawet za zimny dom… w którym pusto i w którym odnaleźć się nie mogę. za to, ze w ogóle go mam. Mimo, że często nie chcę tam być. Za moje przybrane dzieciaczki, za każde drzewo i uścisk dłoni.

    Dziękuję Ci po prostu za to, że jesteś
    za to że nie mieścisz się w naszej głowie, która jest za logiczna.
    za to, że nie sposób Cię ogarnąć sercem, które jest za nerwowe.
    za to, jesteś tak bliski i daleki, że we wszystkim inny. za to, że jesteś już odnaleziony i nie odnaleziony jeszcze
    że uciekamy od Ciebie do Ciebie
    za to, że nie czynimy niczego dla Ciebie, ale wszystko dzięki Tobie
    za to, że to czego pojąc nie mogę – nie jest nigdy złudzeniem
    za to że milczysz…

  4. Komentarz numer 4 przez: Jacek

    O Boże, mam za co Tobie dziękować po stokroć mam!

    Za to, że mnie odnalazłeś w moich ciemnościach i zamiast mnie potępić, podniosłeś abym zrozumiał Twoje Miłosierdzie.
    Za dar wiary.
    Za to, że trwam przy Tobie.
    Za to, że dajesz mi siłę kroczył pod prąd – bo w trudnościach, które doświadczam tkwi tajemnica zawierzenia się Tobie.
    Za wszystkich ludzi, których stawiasz na drodze mego życia.
    A za każdy drobiazg ofiarowany Tobie, wynagradzasz stokrotnie.
    Chwała Tobie Panie!

  5. Komentarz numer 5 przez: Nina

    muszę przyznac, że bardzo sie denerwowałam bierzmowaniem. Miałam obawy, że coś nie wyjdzie, że nie podołam swojej roli, jednak jestem bardzo zadowolona z jego wyniku i przebiegu. Wiem, ze moge dziekować Bogu za wszystko, za to, że mam siłe sie uśmiechać i za to, że otrzymałam bierzmowanie. Wszystko to, co daje mi Bóg podlega mojej wdzieczności.

  6. Komentarz numer 6 przez: Sylwia

    No jest wiele rzeczy za które chcę podziękować…
    Za rodziców,za rodzeństwo,za osoby które są przy mnie każdego dnia (szczególnie za Alę):)
    No ale jeszcze chcę podziękowac za zdrowie, łaski, ostatnio otrzymane dary Ducha Św.

    I jeszcze chcę podziękować za księży z naszej parafii za to, że prowadzą owieczki do Pasterza… Dziękuje 🙂

  7. Komentarz numer 7 przez: Iku

    Dziękuję za radości i smutki, które mnie stwarzają, ktore uczą mnie życia. Trzeba umieć kochać życie – nawet jak to życie- nie kocha nas.
    Dziękuję, za to, że poprostu jestem. Nie każda matka i nie każdy ojciec potrafi? może? chce? dać swojemu dziecku szansę…

    „dziękuję za Twoje włosy
    nie malowane na obrazach
    za Twoje brwi podniesione na widok anioła
    za piersi karmiące
    za ramiona co przenosiły Jezusa przez zieloną granicę
    za kolana
    za plecy pochylone nad śmieciem w lampie
    za czwarty palec serdeczny
    za oddech na szybie
    za ciepło dłoni na klamce
    za stopy stukające po kamiennych schodach
    za to że ciało może prowadzić do Boga”

    „Dziękuję Ci za miłość prędką bez namysłu
    za to że nie jest całym człowiek pojedynczy
    za oczy nagle bliskie i niebezimienne
    za głos niedawno obcy a teraz znajomy
    za to że nie ma czasu by pisać list krótki
    więc dlatego się pisze same tylko długie
    choć pisanie jest po to by szkodzić piszącym
    a miłość wciąż niezręcznym mijaniem się ludzi
    że nie można Cię zabić w obronie człowieka

    Dziękuję Ci za tyle bólu żeby sprawdzać siebie
    za wszystko co nieważne najważniejsze
    za pytania tak wielkie że już nieruchome”

  8. Komentarz numer 8 przez: sd

    każdego dnia dziekuję za kolejny ranek w którym sie obudziłam i mogę w tym dniu uczynić tyle dobrego, dobrze wyorzystać czas, wieczorem za każdego człowieka którego spotkałam i każdy gest zyczliwości za trudne chwile które były sprawdzianem mojej wierności Bogu…dziekuję za każdą chwilę życia – choć lekarze chcieli inaczej udawdaniając Rodzicom że niewielkie mam szanse na życie a dzięki Bogu żyję 37 lat

  9. Komentarz numer 9 przez: afroo

    …a ja dziś nic nie napiszę – tylko podziękuję za pytanie – znów dające do myślenia!

    🙂

  10. Komentarz numer 10 przez: xmj

    Do sd – Masz za co dziękować Bogu i Rodzicom. Dziel się tym świadectwem, tego potrzeba młodemu pokoleniu zwłaszcza.

  11. Komentarz numer 11 przez: xmj

    Do Kasieńki: Przebacz Bogu – chyba tego Ci potrzeba!

  12. Komentarz numer 12 przez: Pati

    Ja dziękuję Bogu, że prowadzi mnie co dzień swoją drogą. Za to, że kocha mnie zawsze, bezwarunkowo, ze wszystkim. ja tak nie potrafię. Ta wielka Miłość nie mieści się w zakresie mojego pojmowania. Dziękuję za przebaczenie – doświadczane i dokonywane. I za miliony codziennych uśmiechów, ludzi na co dzień, porażki i radości i piękny świat otulony dziś wiosennym śniegiem!
    😉

  13. Komentarz numer 13 przez: pasTor

    Ja tez mam pretensje do Boga ze to, ze tamto a tak naprawde to moja wina, moje lenistwo. Dziekowac chce za wszystko szczególnie za miłosc, za życie (jaki jest to jest) za to ze moge pomagać innym, ze potrafie to robić.
    Dziekuje Ci TATO:) ze mi pomagasz prostemu człowiekowi.
    pozdrawiam:)

  14. Komentarz numer 14 przez: krzysiek

    Jest za co dziękowac! Tyle dobra wokół nas!
    Świeci piękne słońce!
    Rozpoczął się kolejny dzień!
    Mogę zrobic dziś wiele dobrego!
    Tylu życzliwych ludzi jest wokół!

    Dzięki Ci Panie! Za wszystko!

  15. Komentarz numer 15 przez: Ann

    Dziękuje Ci Boże za
    świat pełen męki
    Za to, że jestem, że żyję
    Boże, dzięki!
    Za ten dom a nie inny
    Za to, że często cierpią ludzie niewinni
    Za sekundę radości, choć tak krótko trwała
    Za to, że nie bez powodu zawsze świata się bałam
    Za te kilka uśmiechów na mojej twarzy
    Za to, że nie wiadomo jeszcze co w życiu się zdarzy
    Za to, że muszę patrzeć na cierpienie ludzi
    Za każde cierpienie, które kiedyś jeszcze wróci
    Za to, że łatwo żyć tylko ludziom złym
    Za to, że gdybym tylko umiała- umarła bym
    Za ten zły świat, bez wyjścia, bez wejścia
    Za najgorsze dni,
    Za to, ze ból pamiętam
    Za te trudne decyzje i chwile
    Za to, że tak często w życiu się mylę
    Za tę jedna, krótką miłość, która tylko chwilę trwała
    Za śmierć, która tylu bliskich mi zabrała
    Za śmiech ludzi z czyjegoś nieszczęścia
    Za to, że w życiu niektórych na miłość nie ma miejsca
    Za przegrane uczucia i łzy, a było ich tyle
    Za to, że z dnia na dzień tracę swoją siłę
    Za ten smutek i żal w oczach ludzi
    Za słońce rano, które ze snów nas budzi
    Za to, że znów muszę powiedzieć „nie mogę”
    Za to, że ktoś znowu za mnie wybiera drogę
    Za ludzi, którzy mając wszystko nie dają nic
    Za to, ze w takim świecie muszę żyć
    Za przyjaciół na chwilę i fałszywe słowa
    Za to, że nie mogę zacząć wszystkiego od nowa
    Za chwilę nie jedną, bo żadna nie wróci
    Za minutę szczęścia, która potem smuci
    Za to, że nie pierwszy raz patrzę na tabletki i myślę, że warto
    Za to, że czasem marzę o tym, by być martwą
    Za cuda na świecie, lecz żaden nie dla mnie
    Za to, że wszystko kiedyś przepadnie
    Za to, że nauczyłam się tylu złych rzeczy
    Za to, że miłością i szczęściem zła się nie wyleczy
    Za to, że tyle razy byłam wyśmiana
    Za to, że nigdy nie czułam się kochana
    Za miejsce na świecie wybrane mi i wrogów
    Za to, że nie wierzę w innych bogów
    Za to, że mimo tych wszystkich wad
    Mówią, że piękny jest ten świat
    i mimo wszystko dziękuje za każdą znamię
    Dziękuję bardzo,
    bo kocham Cię Panie…
    Najważniejsze dla mnie jest 5 ostatnich wersów. Należy dziekować Bogu za wszystko nawet za cierpienie, zło. Nie bez powodu jest obecne wsród nas i to nie bezpośrednio Bog nam je ,,daje”, ale to my je na siebie sprowadzamy. Tyle.

  16. Komentarz numer 16 przez: cdn

    Życie…to bal nad bale!
    A co jeśli brzuch kobiety stanie się grobem jej dziecka? Jak tu dziękować? Jak żyć? Nie wyobrażam sobie życia z taką myślą, KOSZMAR!!!

  17. Komentarz numer 17 przez: __Ewelinka__

    Za każdy ranek mojego życia,
    Za każdą radośc i każdy smutek,
    Za moje doświadczenia,
    Za szkołę, Rodziców i wszystkie spotkane osoby,
    Za WSZYSTKO dziś DZIĘKUJĘ!!

  18. Komentarz numer 18 przez: MagdaM

    Nie ma jak u mamy,
    ciepły pies, cichy kąt,
    Nie ma jak u mamy,
    kto nie wierzy robi błąd.
    Nie ma jak u mamy,
    cichy kąt, ciepły pies.
    Nie ma jak u mamy,
    kto nie wierzy jego rzecz.

    Jest taka urocza piosenka, która przypomina mi o bardzo bliskiej osobie, która jest dla mnie niezłomnym oparciem. Abba, dziękuję, że dałeś mi żyć wśród ciepłych, kochających mnie serc. Dziękuję, że moje może przy nich bić. Dziękuję, że dbasz o to, żebym nie zmarzła.
    PS Kocham Cię. I dziękuję przede wszystkim za to, że zdecydowałeś się jednak nas stworzyć, pokochać i uratować. Dziękuję, że chciałeś się z nami podzielić swoim Szczęściem, które w sobie masz od zawsze. Tylko że, Samego Siebie unieszczęśliwiłeś, bo przez to, że tak nas kochasz, tak na nas czekasz to wreszcie cierpisz, gdy odchodzimy i już nie wracamy. Bo dałeś nam wolną rękę. A my niekoniecznie znajdujemy dobra dla nas ścieżkę. W sumie to jest na to sposób. . . Ty tylko mnie poprowadź, Tobie powierzam mą drogę… I kolejna ujmująca gardło piosenka 🙂
    Uściski dla wszystkich! 🙂

  19. Komentarz numer 19 przez: ~...~

    ?A w samej głębi, z której przyszłam zaczerpnąć
    tylko wody dzbanem – tak już dawno do źrenic
    przywiera ten blask… tyle, tyle poznania
    znalazłam – ileż więcej niż dotąd!
    Znalazłam w odbiciu tej studni tyle pustej
    w sobie przestrzeni?. /Karol Wojtyła/

    Prosiłam o wiele, a otrzymałam dużo więcej i każdy dzień kolejny niesie dar ? tyle już tego we mnie, że ledwie unieść zdołam?.
    Dlatego pragnę dziękować za Twą nieustanną obecność Panie ? bez Ciebie trudno by było udźwignąć, sam wiesz jak wiele tego?.

    Za moje życie, za każdy jego dzień i chwilę,
    za tych, których kocham i dla których żyję,
    za to co już poznane i co jeszcze będzie,
    czy radością, czy smutkiem w sercu mym zasiędzie?
    Jak za to wszystko dziękować mam Ci Panie?
    Słowami? Czynem? Gestem?
    To wszystko, to zawsze będzie zbyt mało?

    Ale przyjmij moje proste: Dziękuję Ci, mój Panie?

  20. Komentarz numer 20 przez: Anula

    A ja, Panie Boże, za co chcę Tobie podziękować…? Za dzisiejsze Kafarnaum, za to, że przemawiając do mnie i do innych przez rozważania Księdza Macieja uświadomiłeś mi, jak wiele darów pochodzi od Ciebie, że tak często nie zauważamy tak drobnych, a jednak tak potrzebnych rzeczy. Dziękuję Ci za życie, najpiękniejszy dar jaki mogłam od Ciebie otrzymać. Dziękuję Ci za Twoją Miłość, która zwycięża wszystko. Dziękuję Ci za rodzinę, przyjaciół, tych, którzy troszczą się o mnie, za wszystkich ludzi, których spotykam w tym życiu na swojej drodze 🙂 za ludzi życzliwych, serdecznych, niosących pomoc, ale przede wszystkim za ludzi trudnych, których nie potrafię lub nie chcę zrozumieć i z którymi ciężko jest się porozumieć, dogadać. Dziękuję Ci za oczy, uszy, mowę i wszystkie inne zmysły, dzięki którym mogę poznawać Ciebie i świat, który też jest Twoim darem dla mnie. Dziękuję Ci za wszystkie emocje, zarówno te pozytywne, jak i negatywne, za radość, uśmiech, ale i łzy, cierpienie. Dziękuję za słowa, te, które przynoszą radość, ukojenie, spokój, i te, które niszczą, zabijają.

    Dziękuję Ci za to, że JESTEŚ przy mnie cały czas, wspierasz i pomagasz 😀
    Po prostu DZIĘKUJĘ…

Napisz komentarz

Nick

Mail (wymagany)(nie będzie publikowany)

Strona www