Nasz proboszcz ks. Maciej Smoleński
7. sierpnia 2013 . przez xmjW roku 150 – tej rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego uczciliśmy bohaterów tamtejszego zrywu niepodległościowego tablicą pamiątkową. Podczas pielgrzymki naszej parafii do Sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej w Oborach w dniu 15 lipca tego roku jeden o ojców karmelitów na koniec zaśpiewał Pieśń do Matki Boskiej w obrazie oborskim. Słowa pieśni, powyżej zamieszczone, napisał w 1866 r. proboszcz naszej parafii ks. Maciej Smoleński podczas internowania w klasztorze oborskim. Podejrzewam, że pieśń ta nie jest znana i nie śpiewa się jej. Dlatego postanowiłem, abyśmy nauczyli się słów i śpiewali podczas liturgii w naszej świątyni. Już pierwsze próby odbyły się w ostatnią niedzielę. Melodia wzięta jest ze znanej dobrze pieśni „Serdeczna Matko”. Słowa są proste w swej wymowie, ale zawierają głęboką i dziecięcą ufność w orędownictwo Matki Bożej Bolesnej. Wiedział ks. Maciej, czego ludziom na wsi szczególnie potrzeba: „Gdy susza piecze – daj siewom ochłodę, a gdy sprzątamy – wyjednaj pogodę. Choroby, grady, zarazy odwracaj (…) wyjednaj zdrowie i pomyślność wszelką, zgodę z sąsiadem i cierpliwość wielką, w godzinie śmierci nie odmów opieki”.
Jakże aktualne są słowa tej prostej pieśni. Bo przecież i dzisiaj lud dobrzyński potrzebuje „zlitowania”. Dzisiaj także z rożnych stron wierni przybywają w pielgrzymkach do miejsca, gdzie doznają pocieszenia, ukojenia, nawrócenia i uzdrowienia. Zachęcam moich drogich parafian, aby nauczyli się tej pieśni i ją nabożnie śpiewali w kościele, w domu, przy „sprzątaniu” plonów i razem „zgodnie z sąsiadem”. Niech to śpiewanie przypomina nam bohaterów Powstania Styczniowego, a zwłaszcza ks. Macieja Smoleńskiego – naszego proboszcza. A Maryja z „miłym Jezusem”- pozwoli nam wspólnie odpoczywać w świątyniach, do których zaprowadzą nas nasze drogi.

