Asystentki Jezusa i Maryi
25. maja 2013 . przez xmj
Ziemia Dobrzyńska ma swoją bogatą kulturę. Po wielu rozmowach i konsultacjach historycznych udało się ustalić jak mógł wyglądać strój regionalny mieszkańców Ziemi Dobrzyńskiej – widzimy go zamieszczonym zdjęciu. Zaprosiłem dziewczynki ze szkoły podstawowej do tego, aby asystowały Jezusowi i Jego Matce podczas procesji i świąt religijnych. Wprawdzie dzieci ubywa w parafii z roku na rok, ale zgłosiło się 13 dziewczynek: najmłodsze z przedszkola, najstarsze z kl. VI. Asystować tzn: towarzyszyć komuś jako eskorta, być obecnym i pomagać przy tym; mieć udział przy zdobyciu punktów; zabiegać o czyjeś względy; adorować. Być asystentem, asystować komuś, to wielkie i poważne zadanie. Przecież Duch Święty ciągle usiłuje nam asystować…tylko my się wyrywamy. Ostatnio asystował kardynałom, gdy wybierali Ojca Świętego Franciszka.
Gdy jestem w Tatrach, to widzę jak górale troszczą się o swoje korzenie, kulturę, religię. To się przejawia chociażby w noszeniu stroju regionalnego, w gwarze, kulturze, śpiewie, sztuce i w religii. Proszę rodziców Asystentek Jezusa, aby chętnie pomagali swoim dzieciom: asystować, towarzyszyć, adorować Jezusa i Jego Matkę. Mile będziemy widzieć wszystkie Asystentki podczas procesji w pierwsze niedziele miesiąca, w Boże Ciało, w odpusty (na Trójcę Świętą, na Wniebowzięcie NMP i na św. Teklę).
Asystentkom życzę wytrwałości i zapału. A nam, abyśmy patrząc na Waszą postawę, mogli budować swoją wiarę.

Ktoś miał fajny pomysł, teraz trzeba dużo troski, żeby trwało i nie wypaliło się.
Świetny pomysł! Napewno kazda procesja bedzie urozmaicona przez „Asystentki Jezusa” w przepięknych strojach ! Pozdrawiam ; )
Popieram . Genialny pomysł ! Każda procesja będzie bardzo wzbogacona przez ,,Asystentki Jezus” w piękne stroje . Jednak bycie taką osobą,nie jest wcale takie łatwe… Potrzeba wielu poświęceń,zaangażowania,jednak nie każdy potrafił by tak się poświęcić …
Ciekawy pomysł. Na naszych terenach mało kto zwraca już uwagę na kulturę i historię niestety…
A co do ubywania dzieci to również niestety dzieje się to w całej gminie. Gołym okiem widać jak mało jest dzieci. Z 9 klas w gimnazjum zrobiło się 6.
Gratuluję pomysłu!!! Mała ojczyzna powinna się cieszyć z takich Asystentek Jezusa. Fajnie musi być w tym Dulsku